Klub
O klubie

Za oficjalną datę rozpoczęcia działalności żeglarskiej przez studentów jedynej ówcześnie uczelni Wrocławia "Uniwersytetu i Politechniki" przyjmuje się dzień 24 stycznia 1946 roku. W tym dniu zarząd Wrocławskiego Oddziału AZM (1946-49) zatwierdził tymczasowy statut AZM we Wrocławiu. Zarząd otrzymał tymczasową lokalizację w budynku przy. ul. Norwida 11. W składzie pierwszego Zarządu znaleźli się m. in.: Bolesław Dziadek (prezes), Ryszard Zemski, Henryk Bogacki, Sławomira Jaglarska, Leon Hadzi, Jerzy Zalewski. Pierwszym bosmanem przystani przy ul. Wyspiańskiego 24 był Józef Majda, góral spod Limanowej, który z czasem przyuczył się do zawodu szkutnika i pracował na przystani do emerytury.

Z dna Odry oraz z gruzów przystani wydobyto wraki poniemieckich łodzi, które do roku 1949 stanowiły już flotyllę 6 jachtów śródlądowych (m.in.: Eol i Ossolińczyk). W czerwcu 1946 zorganizowano pierwszy obóz żeglarski z udziałem ok. 40 osób połączony ze szkoleniem. Ze względu na remont przystani, klub korzystał gościnnie z przystani PAFAWAGu położonej na tyłach ZOO w pobliżu tzw. "Zameczku".

Latem 1947 roku wielu wrocławskich żeglarzy brało udział w obozie morskim w Jastarni, a rok później pływało po morzu pod komendą kpt. Gołubiewa. W listopadzie tego roku następuje reorganizacja Zarządu. W skład nowego weszli: Antoni Zychewicz, Tadeusz Stożek, Teresa Dudzic, Bogdan Dacko, Ryszard Dolejsz, Bolesław Kowalski, Jacek Maciejowski, Ludomir Mączka, Bolesław Sałatek, Bolesław Wójtowicz. W owych czasach za prawo pływania w sezonie należało przepracować 300 godzin przy sprzęcie.

W okresie istnienia AZM we Wrocławiu odbyły się cztery walne zebrania, ostatnie w 1949 roku czyli do chwili rozwiązania AZM. Cały dotychczasowy majątek przejął AZS, a klub obok wioślarzy staje się jedynym użytkownikiem przystani. Zarząd klubu pozostaje nadal kierując Sekcją Żeglarską AZS (1949-79). Wiosną tego roku odkryto na przystani Ligi Morskiej przy ul. Rzeźbiarskiej jacht kilowy. Niestety podczas holowania do Szczecina na remont, kadłub uległ zgnieceniu w śluzie w Kostrzyniu. Tym samym utracono szansę na własny jacht morski. Na obozie w Sławie Śląskiej wyszkolono 30 żeglarzy i 9 sterników, a kilku wrocławskich instruktorów szkoliło się w Jastarni. W tym czasie pływają jachty Mariusz (35m2), Albatros (25m2) i Eol (12m2). Rok później flotylla powiększyła się o kolejne wyremontowane łodzie: Wiking (15m2) i Swante (20m2). Jachty uczestniczyły m.in. w spływie zakończonym w Nowej Soli.

Rok 1950 zapoczątkował okres zimnej wojny w polityce międzynarodowej, co nie sprzyjało rozwojowi żeglarstwa, a szczególnie morskiego. Zamknięte zostały port morskie, do szkolenia żeglarzy wprowadzono obowiązkowe tematy ideologiczne, nieodzownym warunkiem uzyskania stopni żeglarskich było posiadanie odznaki "Sprawny do pracy i obrony". W takich warunkach podupadła praca Zarządu, co spowodowało powołanie Zarządu komisarycznego w składzie Kazimierz Stańkowski i Zbigniew Badura. W tym czasie rozwijało się w zasadzie tylko żeglarstwo śródlądowe i regatowe. Teresa Dudzic uzyskiwała wielokrotnie tytuł mistrzyni Polski w klasie H, a wraz z Ewą Myszkowską tytuł bojerowej mistrzyni kraju. W Mistrzostwach Polski Jachtów Morskich w 1953 roku załoga wrocławskiego AZS zdobyła drugie (Teresa Dudzic, Ewa Myszkowska, Karmena Stańkowska) i trzecie miejsce (Bogdan Dacko, Zbigniew Badura, Jacek Maciejowski, Stanisław Wolański). W rok później K. Stańkowska była 2 w ZMP kobiet oraz z załogą żeńską zajeła 6 miejsce (na 20) w mistrzostwach klasy DZ na Gople. Wśród regatowców zaczął się w tym czasie wyróżniać Lech Poklewski ps. "Pipsztok". W tym okresie zaczęto organizować żeglarski trójmecz AZS Kraków-Wrocław-Śląsk, który z chwilą dołączenia poznaniaków przerodził się w czwórmecz. Zawody odbywały się w Bagrach (Kraków), Dzierżnie (Śląsk) i na Osobowicach we Wrocławiu. Zimą organizowane były obozy bojerowe w Giżycku.

W następnych latach przybywało łodzi regatowych, natomiast stare, poniemieckie jachty turystyczne uległy kasacji. Żeglarstwo morskie w tym czasie nie miało jeszcze wypracowanych form organizacyjnych, co powodowało że członkowie Klubu pływali na różnych jachtach (Saturn, Mariusz Zaruski, Witeź, Pietrek). Dopiero zwodowanie Josepha Condrada przez Zarząd Główny AZS otworzyło nowe możliwości przed żeglarzami z Wrocławia. Efektem tego był szereg zdobytych patentów sternika morskiego i pierwszy w Okręgu patent kapitanski - Karmeny Stańkowskiej. Jednocześnie, co roku, odbywały się rejsy mazurskie na sprzęcie AZS w Wilkasach. Na przystani pojawiali się nowi adepci żeglarstwa regatowego m.in.: Hanka Wolszczan, Mirosław Szreter, Krzysztof Baranowski, Stanisław i Wieslawa Jeżewscy czy Michał Moraw.

W roku 1968 powstało Koło Morskie - komórka Klubu koncentrująca się na organizacji pływań morskich. Rozpoczęto systematyczne szkolenia na czarterowanych jachtach Jurand i Bolko. Zwiększała się własna wykwalifikowana kadra kapitanów i sterników, organizowano dalekie rejsy, lecz brak własnego jachtu morskiego ograniczał rozwój.

W 1970 roku zawiązano pod kierownictwem Mariana Hołowni komitet budowy jachtu pełnomorskiego. Po długotrwałych debatach zamówiono w Stoczni Jachtowej im. L.Teligi jacht typu "Arcturus II", jedyną jednostkę będącą jednomasztową wersją Poloneza, na którym nasz kolega klubowy Krzysztof Baranowski opłynął świat. Dzięki hojności wrocławskich uczelni i władz miasta, PZŻ i ZG AZS jacht został zwodowany w 1974 r. W wyniku ogólno-wrocławskiego plebiscytu otrzymał nazwę Ballada. W 1978 roku podniesiono banderę na Nereus (typ Nefryt), a wkrótce na Bagateli (Carter30) sfinansowanej przez Urząd Wojewódzki. Od 1979 roku nosimy nazwę Jacht Klub AZS-Wrocław.

Większość rejsów w tym czasie miała charakter szkoleniowo-stażowy, lecz w każdym sezonie organizowano także dalszą wyprawę na Balladzie. W 1975 roku do Danii i Szwecji, w 1976 do Szkocji, a w 1979 do USA z wymianą załóg w Nowym Yorku. Na przełomie 1980 i 81 roku Janusz Mariański odbył na Bagateli samotny rejs na Karaiby, uzyskując wyróżnienie "Głosu Wybrzeża". W 1984 roku w Operacji Żagiel w Kanadzie wzięła udział Ballada.

Remonty bieżące intensywnie wykorzystywanych jachtów przeprowadzano na przystani klubowej, gdzie docierały one barkami "Żeglugi na Odrze" (na szczególnie korzystnych warunkach) ze Szczecina. Ten typ organizacji przygotowań do sezonu skutkował nienagannym stanem technicznym jachtów.

W latach 70-tych nabrała impetu również śródlądowa działalność szkoleniowa i rekreacyjna. Najpierw Ramblery (Apsik, Gapcio, Śpioszek), Necko (Szanta), a później Nashe (Urwis, Birkut, Lechu) oraz Venus (Moana) podniosły standard spędzania czasu i umożliwiły turystykę żeglarską. Oprócz obozów szkoleniowych na Omegach, organizowano czartery indywidualne i obozy turystyczne. W latach 80-tych wrześniowe, kończące sezon obozy mazurskie kierowane przez Mariusza Paszkowskiego "Maruchę" kształtowały zarówno życie towarzyskie jak i integrowały do wspólnej pracy klubowej. Wyruszały wyprawy samochodowo-żeglarskie najpierw na jeziora fińskie, potem miał miejsce spływ Dunajem, w końcu zapoczątkowana wyprawą samotnego Nasha na Adriatyk wyprawa śródziemnomorska.

W połowie lat 80-tych klub przeżył czas maksymalnego rozwoju, kiedy to liczba członków osiągnęła 800-1000 osób. Klub dysponował pokaźną własną flotą, kadrą oficerską i instruktorską, prowadzono na szeroką skalę akcję szkoleniową, rejsy morskie czy turystykę śródlądową. Siła Klubu leżała w posiadaniu własnej przystani, sali klubowej, indywidualnemu i zbiorowemu działaniu swoich członków, spędzających w Klubie przy pracy przy jachtach niejednokrotnie cały wolny czas. Pojawiły się ambicje na wyprawę wokół Wielkiego Kręgu, Trzech Przylądków. We Wrocławskiej Stoczni Rzecznej rozpoczęto budowę nowoczesnego jachtu oceanicznego typu "Rigel". Klub odwzajemniając się miastu za znaczną pomoc, organizował coroczną imprezę Wrocławskie Żagle, popularyzującą Odrę i żeglarstwo. W tych latach pracą zarządu kierowali komandorzy: Marcin Michalak, potem Józef Jastrzębski, a działali w tym Łucjan Chomiak, Bogusław Chruszcz, Remigiusz Trzaska, Piotr Orwaldi, Grzegorz Jaworski, Tomasz Czarniecki. Oprócz nich możemy wymienić ówczesnych studentów i trzydziestolatków: Piotra Kanafa, Piotra Kuźniara, Małgorzatę Truchan, Piotra Graczyka, Pawła Wiśniewskiego i wielu innych, których pokolenie dominowało aktywnością.

W 1987 roku - nowo zwodowana Panorama, dla której Wrocław jest portem macierzystym - wyruszyła na wyprawę dookoła świata połączoną z udziałem w Operacji Żagiel '88 w Sydney. Olbrzymi wysiłek organizacyjny, finansowy i logistyczny Klubu został uwieńczony sukcesem. Bezawaryjny, dwuetapowy rejs pod kierownictwem kpt. Marcina Michalaka i Remigiusza Trzaski jest największą jak do tej pory wyprawą klubową. W następnych latach Panorama wykonała kolejne wyprawy: w 1989 roku opłynęła Wyspy Brytyjskie i wzięła udział w obchodach 200-lecia Rewolucji Francuskiej w Rouen; w 1990 , w 1992 wzięła udział w Grand Regatta Columbus'92 płynąc szlakiem Kolumba; w 1997 roku dotarła do Irlandii, a w 1998 do Wyspy Niedźwiedziej odwiedzając Norwegię.

Wśród licznych rejsów Bagateli, należy zwrócić uwagę na rejs na Wyspy Owcze w 1989 roku. W latach 1990-1995 jacht ten pływał po akwenach Morza Śródziemnego od Kornatów i Wenecji po Maltę, Wyspy Liparyjskie, Sycylię, Korsykę by w końcu powrócić Rodanem, Saouną, Renem i Odrą wrócić na klubowe nabrzeże.

Początek lat 90-tych to niezwykle trudny dla Klubu okres kryzysu, walki o przetrwanie i pozostanie w budynku AZS, spłaty ogromnych długów końca lat osiemdziesiątych, przejście z bezpłatnych form korzystania ze sprzętu na bardziej komercyjne. W 1994 roku, po dwudziestu sezonach pływania, zmuszeni stanem technicznym wymagającym remontu generalnego oraz brakiem na niego funduszy podjęliśmy decyzję o sprzedaży Ballady - wzruszającego symbolu wrocławskiego żeglarstwa morskiego. Wszystko to, oraz konkurencja innych form turystyki i rekreacji, spowodowały spadek liczebności aktywnych członków Klubu (360 w 1996 roku.).

Trudne zadanie transformacji klubowej w latach 90-tych realizowane jest przez Zarząd kierowany przez Komandora Andrzeja Janusza Myrtę i v-komandora Janusza Grynkiewicza, nie bez pewnych osiągnięć. W tym czasie pozyskano teren obok przystani, na którym zainstalowano m. in. dźwig; trwa budowa kilku jachtów śródlądowych, przeprowadzono remonty kapitalne Nereusa i Szanty oraz okresowy Bagateli. Utrzymano sprawność jachtów śródlądowych i morskich, co w znacznym stopniu jest zasługą wieloletniego bosmana Kazimierza Mędrzejewskiego. Wszystkie te rzeczy, a także modernizacja wyposażenia i osprzętu jachtów oraz funkcjonowanie koła regatowego możliwe jest głównie dzięki sponsorom oraz administracji rządowej, która wspiera Klub finansowo.

Mamy nadzieję, że duch ożywiający pokłady klubowych jachtów od Eola po Panoramę, długo jeszcze nie pozwoli zniknąć z jezior, mórz i oceanów proporczykowi Jacht Klubu AZS-Wrocław, a wiatr długo będzie grał na wantach klubowych jednostek naszym kolegom i następcom.

Opracowanie:

1986 - Jan Dziedzicki, Rainer Pietrasik, Karmena Stańkowska
1996 - Tomasz Czarniecki, Andrzej Janusz Myrta
1999 - Andrzej Pochodaj

Z historii klubu

24.01.1946 r. - Powstanie klubu

1974 r. - zbudowano s/y Ballada

1978 r. - zbudowano s/y Nereus i s/y Bagatela

od 1979 r. klub nosi nazwę Jacht Klub AZS Wrocław

1979 r. - pierwsza transatlantycka wyprawa na s/y Ballada

1980 r. - wyprawa dookoła Islandii na s/y Ballada

1984 r. - druga transatlantycka wyprawa na s/y Ballada

1986 r. - zbudowano s/y Panorama

1987/1988 r. - wyprawa jachtem Panorama dookoła świata

1994 r. - sprzedaż s/y Ballada

2004/2005 r. - wyprawa Orvaldi Antarctica na s/y Panorama

2006 r. - Arktyczna wyprawa s/y Panorama do Svalbardu i na Ziemię Franciszka Józefa

2009 r. - wyprawa s/y Panorama Islandia-Grenlandia-Nordkapp-Kanał Białomorski